czwartek, 25 sierpnia 2016

Święta w loftowych klimatach


Za oknem palące słońce, dojrzała sierpniowa zieleń
i zapach pokoszonych pól.

Odrywam się od ślubnych prac i pochylam nad najmilszymi mi świętami.
To nic, że do grudnia zostało tyle czasu. 
Później może mi go brakować.

Loftowe Boże Narodzenie.











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz